Strona główna
Uroda
Czym smarować tatuaż po 2 tygodniach?
Uroda Zabliźniony tatuaż na przedramieniu delikatnie nawilżany neutralnym kremem, w spokojnym, higienicznym otoczeniu.

Czym smarować tatuaż po 2 tygodniach?

Data publikacji: 2026-06-22 Data aktualizacji: 2026-06-30

Po 2 tygodniach od wykonania tatuażu należy smarować go lekkim, bezzapachowym balsamem nawilżającym lub specjalistycznym masłem do tatuażu 2–3 razy dziennie cienką warstwą. Na tym etapie trzeba odstawić tłuste maści apteczne (np. Alantan Plus, Bepanthen) i przejść na kosmetyki wspierające barierę hydrolipidową, które ograniczają łuszczenie, łagodzą świąd i pomagają utrwalić pigment w głębszych warstwach skóry.

Chociaż naskórek zwykle wygląda już dobrze, głębsze struktury skóry regenerują się przez kolejne tygodnie, nawet do około 3 miesięcy. Rozsądna pielęgnacja w tym okresie realnie wpływa na intensywność koloru i ostrość konturów – od dobranego kosmetyku po sposób ochrony przed słońcem.

Co dzieje się z tatuażem po 2 tygodniach gojenia?

Około 14 dnia większość osób widzi tatuaż, który „na oko” wygląda na zagojony. Skóra nie jest już mocno zaczerwieniona, obrzęk zwykle znika, a największe łuszczenie naskórka mija. W głębi nadal trwa jednak przebudowa tkanek i utrwalanie pigmentu, dlatego tatuaż wciąż wymaga ostrożnego traktowania.

Na tym etapie często utrzymuje się swędzenie, uczucie ściągnięcia i suchość naskórka. Skóra może być lekko matowa, szorstkawa w dotyku, a drobne skórki odchodzą jeszcze przez kilka dni.

Wiele osób w tym momencie przestaje smarować tatuaż albo wraca do przypadkowych balsamów z drogerii. To prosta droga do przesuszenia, mikropęknięć i szybszego blaknięcia pigmentu, zwłaszcza przy ekspozycji na słońce czy częsty kontakt z wodą.

Po 2 tygodniach większość zaleceń tatuatorów jest spójna: można odstawić specjalistyczne maści gojące, ale codzienne nawilżanie trzeba kontynuować. Zmienia się tylko rodzaj kosmetyku. Na tym etapie ważne jest utrzymanie optymalnej wilgotności skóry – ani przesuszonej, ani „zalanej” grubą, tłustą warstwą.

Second skin i opatrunki hydrokoloidowe

Choć po 2 tygodniach zwykle nie używa się już folii typu second skin, sposób, w jaki były stosowane w pierwszych dniach, wpływa na to, jak tatuaż wygląda właśnie w drugim tygodniu i później. Prawidłowo dobrany i noszony opatrunek często oznacza mniej strupków, mniejsze ryzyko blizn i równomierniejsze nasycenie koloru.

Opatrunki paroprzepuszczalne typu second skin oraz opatrunki hydrokoloidowe:

  • utrzymują lekko wilgotne, względnie sterylne środowisko tuż po zabiegu,
  • wiążą wysięk osocza i płyny tkankowe, ograniczając tworzenie grubych strupów,
  • tworzą barierę wobec bakterii i zanieczyszczeń podczas codziennych aktywności,
  • zmniejszają ryzyko mechanicznego uszkodzenia świeżego tatuażu przez ubranie.

Typowy czas noszenia takich opatrunków to od kilku godzin do około 3–7 dni, zależnie od zaleceń tatuatora i producenta. Nie warto samodzielnie wydłużać tego okresu, bo przewlekła wilgoć pod folią sprzyja maceracji skóry i zwiększa podatność na infekcje.

Folię second skin najlepiej zdejmować pod letnią, bieżącą wodą, powoli odklejając ją równolegle do skóry – zmniejsza to ryzyko naruszenia świeżego wzoru. Po zdjęciu opatrunku przechodzi się na klasyczną pielęgnację: delikatne mycie, cienka warstwa maści, a po około 2 tygodniach – lekkie balsamy i kremy nawilżające.

Krótki harmonogram pielęgnacji tatuażu

Dobrze ułożony plan pielęgnacji ułatwia zrozumienie, dlaczego właśnie około 2 tygodnia warto zmienić typ kosmetyku.

  • 0–3 dzień:
    2–3 razy dziennie po myciu (second skin / hydrokoloidowy opatrunek, ewentualnie maść okluzyjna z pantenolem zgodna z zaleceniami tatuatora). Celem jest ochrona świeżej rany, ograniczenie wysięku osocza i stworzenie wilgotnego, ale czystego środowiska.
  • 4–14 dzień:
    około 3–4 razy dziennie cienką warstwą (lekki krem lub bezzapachowy balsam emolientowy przeznaczony do gojenia tatuażu, ewentualnie suche spraye z jonami srebra). To etap intensywnego łuszczenia, kiedy najważniejsze jest łagodne nawilżanie i niedopuszczenie do pękania strupków.
  • 15–30 dzień:
    1–2 razy dziennie, głównie po kąpieli (nawilżający krem lub masło do tatuażu, lekkie dermokosmetyki utrwalające kolor). W tym czasie nadal trzeba , zasłaniając tatuaż odzieżą. Kremy z filtrem SPF 50+ można wdrażać dopiero po całkowitym zamknięciu naskórka – zazwyczaj od około 21 dnia.

W większości przypadków opatrunki typu second skin i folie ochronne nosi się od kilku godzin do maksymalnie 3–7 dni. Ich przedłużone stosowanie bez kontroli stanu skóry sprzyja rozpulchnieniu naskórka i zwiększa podatność na zakażenia.

Jak działają kosmetyki do pielęgnacji tatuażu?

Niezależnie od etapu gojenia, dobrze dobrany kosmetyk tworzy na skórze cienką warstwę ochronną, która ogranicza ucieczkę wody, ale nie blokuje oddychania skóry. Dzięki temu:

  • naskórek nie pęka i nie tworzy bardzo grubych, twardych strupów,
  • pigment zostaje równomiernie „zamknięty” w skórze,
  • maleje ryzyko blizn i ubytków w kolorze,
  • świąd i uczucie ściągnięcia są słabsze.

Cięższe, bardzo tłuste maści okluzyjne na bazie wazeliny mają sens głównie przy świeżych, sączących się tatuażach – zwykle krótko i z wyraźnego zalecenia tatuatora. Później lepiej sprawdzają się lżejsze balsamy i kremy, które nawilżają, ale nie „duszą” skóry.

Ważne, by nie doprowadzać ani do przesuszenia, ani do rozmiękczenia skóry pod zbyt grubą, tłustą warstwą preparatu. Optymalny efekt daje połączenie humektantów wiążących wodę i emolientów odbudowujących ochronny film lipidowy.

Czym smarować tatuaż po 2 tygodniach?

Po około 14 dniach pielęgnacja nie polega już na zabezpieczaniu otwartej rany, tylko na utrzymaniu nawilżenia, łagodzeniu świądu i wspieraniu bariery hydrolipidowej. Kosmetyk powinien być lżejszy niż typowa maść „na świeży tatuaż”, ale nadal delikatny, bezzapachowy i bez znanych substancji drażniących.

Balsamy i kremy nawilżające

Dobrym wyborem po 2 tygodniach są zwykłe balsamy lub kremy nawilżające, ale o składzie dopasowanym do wciąż wrażliwej skóry. Najlepiej sprawdzają się dermokosmetyki oraz preparaty opracowane z myślą o skórze wrażliwej, z AZS lub skłonnej do podrażnień. Powinny mieć lekką, nieklejącą konsystencję, żeby nie obciążać naskórka.

W codziennej rutynie można używać zarówno balsamów do ciała, jak i kremów „do tatuażu po wygojeniu”. Nazwa na opakowaniu ma drugorzędne znaczenie – liczy się skład: im prostszy, łagodniejszy i bardziej nawilżający, tym bezpieczniej dla regenerującej się skóry.

Na tym etapie wiele osób sięga też po specjalistyczne masła i kremy do tatuażu (np. Pan Drwal, Loveink, Angry Tattoo, Neba, Ninja Ink, Captain Fawcett, EasyTattoo). Warto zwrócić uwagę na preparaty EasyTattoo – to klasyczny, francuski produkt opracowany we współpracy z tatuatorami, zaprojektowany właśnie z myślą o skórze po zabiegu. Coraz większą popularność zyskuje również linia bioTaTum – to naturalne, hipoalergiczne kosmetyki tworzone z udziałem dermatologów, ukierunkowane na codzienną pielęgnację tatuaży.

Takie produkty – stosowane regularnie – pomagają zachować intensywny kolor i dobrą kondycję skóry nawet wiele miesięcy po wykonaniu wzoru.

Przejście z aptecznych maści na lżejsze kosmetyki

Po około 2 tygodniach jest dobry moment, żeby całkowicie odstawić klasyczne, tłuste maści okluzyjne stosowane na świeżą ranę (np. Alantan Plus w maści czy Bepanthen w maści). Są one zaprojektowane tak, by zabezpieczać skórę na początku gojenia, ale z czasem mogą nadmiernie ją obciążać i zatykać pory.

Warto podkreślić, że klasyczny Alantan zgodnie z zaleceniami producenta nie powinien być stosowany na rany sączące się. Jego czas przychodzi dopiero przy wstępnym podgojeniu, gdy naskórek jest zamknięty. Mimo to po 2 tygodniach – kiedy skóra najczęściej przestaje się sączyć i zaczyna intensywnie się przebudowywać – zdecydowanie lepiej przejść na lżejszy balsam lub krem, który nie tworzy ciężkiej warstwy okluzyjnej, a zapewnia dobre nawilżenie i komfort.

Jakie składniki wybierać?

W produktach do smarowania tatuażu po 2 tygodniach najlepiej szukać substancji, które:

  • wiązują wodę w naskórku,
  • wzmacniają barierę ochronną,
  • łagodzą drobne podrażnienia i świąd.

Do najbardziej przydatnych składników należą m.in.:

  • gliceryna – humektant, który przyciąga i zatrzymuje wodę w naskórku, zmniejszając uczucie ściągnięcia,
  • ektoina – chroni komórki skóry przed stresem środowiskowym, łagodzi zaczerwienienie i swędzenie,
  • ceramidy – wzmacniają barierę lipidową, ograniczają ucieczkę wody, poprawiają elastyczność skóry,
  • skwalan – lekki emolient roślinny, który zmiękcza i wygładza, nie zapychając porów,
  • pantenol (prowitamina B5) – koi, wspiera gojenie mikrouszkodzeń, redukuje uczucie pieczenia,
  • betaina – pomaga utrzymać stabilny poziom nawilżenia i redukuje napięcie skóry,
  • alantoina – łagodzi stany zapalne, zmiękcza naskórek i wspiera równomierne złuszczanie,
  • kwas hialuronowy (szczególnie niskocząsteczkowy) – wiąże wodę również w głębszych warstwach naskórka, poprawiając sprężystość,
  • oleje roślinne (np. jojoba, awokado, słonecznikowy) – dostarczają nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin.

Dobry kosmetyk łączy zwykle humektant (np. gliceryna, betaina, kwas hialuronowy) z emolientem (np. skwalan, oleje roślinne). Skóra na tatuażu staje się wtedy elastyczna, a pigment ma stabilne, dobrze nawilżone „podłoże”.

Plastry silikonowe na blizny po tatuażu

Zdarza się, że przed upływem 2 tygodni proces gojenia przebiega nieprawidłowo – dochodzi do zerwania strupków, intensywnego drapania lub infekcji. W efekcie na tatuażu mogą pojawić się nierówności, zgrubienia, blizny przerostowe lub keloidy.

W takiej sytuacji po około 14 dniach, gdy skóra jest już zamknięta (brak sączenia, widocznych ran), można włączyć plastry silikonowe na blizny. Tworzą one miękką, elastyczną warstwę na powierzchni skóry, która:

  • pomaga utrzymać prawidłowy poziom wilgoci w bliźnie,
  • zmniejsza napięcie tkanki i uczucie „ciągnięcia”,
  • łagodzi świąd w trakcie przebudowy skóry,
  • wspiera stopniowe wyrównywanie struktury naskórka.

Plastry silikonowe stosuje się zazwyczaj przez kilka godzin dziennie lub całodobowo (zgodnie z instrukcją producenta) przez co najmniej kilka tygodni. Nie zmienią rysunku tatuażu, ale mogą wyraźnie poprawić wygląd blizny i komfort skóry w jego obrębie.

Co dla skóry wrażliwej i alergicznej?

Osoby z AZS, alergiami kontaktowymi czy ogólnie reaktywną skórą powinny sięgać po preparaty opisane jako hipoalergiczne, bezzapachowe i bez barwników. Najlepiej, jeśli są to kosmetyki projektowane z myślą o dermatozach – zazwyczaj zawierają mniej potencjalnie drażniących konserwantów.

Bardzo dobrze działają połączenia ektoiny z gliceryną lub ceramidami. Taki „zestaw” nawilża, wzmacnia barierę ochronną i pomaga wyciszyć skórę. U wielu osób lepiej tolerowane są lekkie balsamy niż ciężkie maści – zwłaszcza latem lub przy skłonności do potówek.

Przy skłonności do alergii warto unikać składników takich jak neomycyna czy lanolina (zwłaszcza jeśli wcześniej występowały reakcje uczuleniowe). To jedne z częstszych alergenów kontaktowych, które mogą wywołać silne zaczerwienienie, obrzęk i pęcherzyki w obrębie tatuażu.

Reakcje alergiczne na pigment często dotyczą czerwonych barwników. Mogą zawierać związki metali ciężkich, np. siarczek rtęci, które u części osób prowokują wysypkę, pęcherzyki i nasilony świąd właśnie w miejscach z czerwonym tuszem. Przy łagodnym uczuleniu po 2 tygodniach można miejscowo stosować żel aloesowy, który chłodzi i łagodzi podrażnienie. Jeśli objawy nie ustępują lub się nasilają, konieczna jest konsultacja lekarska – dermatolog może włączyć maść sterydową lub doustne leki przeciwalergiczne, a w skrajnych przypadkach rozważyć dalsze postępowanie z samym tatuażem.

Jak często smarować tatuaż po 2 tygodniach?

Po 14 dniach schemat smarowania można uprościć, ale nie warto z niego rezygnować. Skóra na tatuażu wciąż jest bardziej wymagająca niż reszta ciała – łatwiej się przesusza i mocniej reaguje na temperaturę, pot czy tarcie odzieży.

Sprawdza się rytm: 2–3 aplikacje dziennie cienką warstwą. Dobrym układem jest smarowanie:

  • rano – po prysznicu, na lekko wilgotną skórę,
  • po południu – gdy tatuaż jest odsłonięty lub pojawia się uczucie ściągnięcia,
  • wieczorem – przed snem, by zmniejszyć swędzenie w nocy.

Przy naturalnie suchej skórze, pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach czy częstym kontakcie z wodą może być potrzebne częstsze nawilżanie. U osób z cerą tłustą często wystarczają dwa smarowania dziennie. Najlepszym wyznacznikiem jest komfort – tatuaż nie powinien piec, swędzieć „na sucho” ani nadmiernie się łuszczyć.

Ważna jest też obserwacja wchłaniania. Jeśli po kilku minutach na powierzchni skóry zostaje lepka, gruba warstwa, materiał przykleja się do tatuażu, a skóra błyszczy jak pod „mokrym filmem”, to znak, że produktu jest za dużo lub jest zbyt ciężki na ten etap gojenia.

Po 2 tygodniach najważniejsze jest regularne nawilżanie skóry 2–3 razy dziennie cienką warstwą kosmetyku. Unikaj przesuszenia naskórka, ale nie dopuszczaj też do jego „przetłuszczenia” grubą warstwą maści.

Czego nie używać na tatuaż po 2 tygodniach?

Tatuaż, który wygląda na zagojony, nadal łatwo podrażnić. Niektóre produkty mogą rozmiękczać naskórek, nasilać świąd albo przyspieszać blaknięcie barwnika.

Po dwóch tygodniach lepiej unikać m.in.:

  • bardzo ciężkich, tłustych maści na bazie wazeliny stosowanych codziennie – blokują wymianę gazową, sprzyjają „poceniu się” tatuażu i maceracji skóry,
  • mocno perfumowanych balsamów i olejków – kompozycje zapachowe często wywołują alergie kontaktowe,
  • kosmetyków z wysokim stężeniem alkoholu – przesuszają i pogłębiają uczucie ściągnięcia,
  • preparatów wysuszających i przeciwtrądzikowych (z dużą ilością alkoholu, kwasów, siarki, cynku) nakładanych na tatuaż,
  • peelingów mechanicznych i chemicznych (AHA, BHA, retinoidy) na powierzchnię tatuażu,
  • olejków eterycznych (np. cytrusowych, lawendowych, miętowych) – bardzo często podrażniają uszkodzoną skórę,
  • nadtlenków i silnych utleniaczy (rutynowo stosowana woda utleniona) – mogą wchodzić w reakcje z pigmentem i zmieniać jego kolor,
  • „domowych” mieszanek kuchennych (czysty olej kokosowy, oliwa z oliwek, masła spożywcze) – mają niestabilny skład, mogą zatykać pory i nie zapewniają powtarzalnych warunków gojenia.

Ostrożnie trzeba też podchodzić do balsamów upiększających z brokatem, intensywnymi barwnikami czy silnymi rozświetlaczami. Ich głównym zadaniem jest efekt estetyczny, a nie wsparcie regeneracji tatuażu.

Jak rozpoznać, że używasz zbyt dużo kremu?

Nadmierne smarowanie bywa równie problematyczne jak brak nawilżania. Zbyt gruba warstwa ciężkiej maści lub gęstego balsamu:

  • ogranicza wymianę gazową,
  • sprzyja maceracji naskórka,
  • może spowalniać gojenie i nasilać świąd,
  • powoduje „pocenie się” tatuażu,
  • sprawia, że kolor wygląda na przybrudzony pod tłustą warstwą.

Sygnały, że kosmetyku jest za dużo:

  • po kilku minutach widzisz wyraźną, lśniącą warstwę produktu na skórze,
  • ubraniom zdarza się przyklejać do tatuażu,
  • skóra pod palcami wydaje się rozpulchniona, jak po długiej kąpieli.

Rozwiązanie jest proste: nakładaj cieńszą warstwę i sięgaj po lżejsze formuły (balsamy, kremy) zamiast bardzo tłustych maści – zwłaszcza po upływie pierwszych 10–14 dni.

Codzienna higiena i ochrona tatuażu po 2 tygodniach

Samo smarowanie nie wystarczy, jeśli tatuaż jest stale narażony na gorącą wodę, intensywne słońce czy mocne tarcie. Po dwóch tygodniach można już funkcjonować prawie normalnie, ale kilka zasad nadal mocno wpływa na wygląd tatuażu w kolejnych latach.

Mycie i higiena

Do mycia najlepiej używać łagodnych żeli bez SLS i agresywnych detergentów, o neutralnym pH i bez zapachu. Gąbki i myjki warto odłożyć na później – wystarczy delikatne mycie dłonią. Po kąpieli tatuaż należy osuszyć, przykładając miękki ręcznik lub ręcznik papierowy, bez pocierania.

Przy dużych tatuażach w pierwszych tygodniach tatuatorzy często zalecają suche spraye z jonami srebra. Tworzą one na skórze cienką, antybakteryjną warstwę, która pomaga utrzymać dobre warunki gojenia i ogranicza rozwój drobnoustrojów. Po wyschnięciu sprayu można nałożyć cienką warstwę balsamu.

Ekspozycja na słońce

Przez pierwsze 4 tygodnie (30 dni) od wykonania tatuażu zaleca się bezwzględne unikanie bezpośredniego słońca na ten obszar skóry. Najlepszą ochroną jest odzież – luźna koszulka, spodnie, chusta czy inny element garderoby całkowicie zasłaniający wzór.

Kremy z wysokim filtrem SPF 50+ można bezpiecznie wprowadzić dopiero po pełnym wygojeniu naskórka, zazwyczaj od około 21 dnia. Na początku dobrze sprawdzają się filtry mineralne lub formuły przeznaczone do skóry wrażliwej, aplikowane w odpowiedniej ilości i regularnie odnawiane przy dłuższym przebywaniu na słońcu.

Po przekroczeniu pierwszego miesiąca zasada jest prosta: przy każdej wyraźnej ekspozycji na słońce tatuaż powinien być chroniony SPF 50+ oraz – jeśli to możliwe – częściowo odzieżą. To najprostszy sposób na spowolnienie blaknięcia.

Wysiłek fizyczny, sauna i pot

Intensywny trening, przegrzanie i mocne pocenie nadal mogą pogarszać komfort skóry, zwłaszcza przy dużych tatuażach na udach, plecach czy klatce piersiowej. Zwykle zaleca się unikanie bardzo intensywnego wysiłku fizycznego przez co najmniej 1–2 tygodnie po zabiegu.

Bardzo ważna jest też rezygnacja z długich kąpieli i moczenia tatuażu. Przez pierwsze 15–20 dni należy całkowicie zrezygnować z:

  • długich kąpieli w wannie,
  • moczenia tatuażu w basenach,
  • kąpieli w jacuzzi,
  • pływania w jeziorach czy morzu.

Chodzi zarówno o ryzyko infekcji bakteryjnych (woda basenowa, wody otwarte), jak i o działanie chloru oraz długotrwałego rozmiękczenia naskórka, które mogą pogarszać gojenie i wpływać na kolor barwnika.

Z sauny i łaźni parowych najlepiej zrezygnować na minimum 4 tygodnie – wysoka temperatura i wilgotność silnie rozpulchniają skórę, zwiększając ryzyko powikłań.

Po wysiłku fizycznym warto:

  • jak najszybciej opłukać tatuaż chłodną wodą,
  • umyć go łagodnym żelem,
  • delikatnie osuszyć,
  • nałożyć cienką warstwę balsamu nawilżającego.

Jeśli po treningu pojawia się silne zaczerwienienie, pieczenie albo dodatkowe swędzenie, to sygnał, że organizm potrzebuje jeszcze kilku spokojniejszych dni.

Pielęgnacja długoterminowa po wygojeniu

Po około 2–4 tygodniach, kiedy naskórek jest już zamknięty, zaczyna się etap codziennej pielęgnacji, który decyduje o wyglądzie tatuażu w kolejnych latach. Najprostszy schemat to: codzienny balsam nawilżający na tatuaż oraz wysoki filtr SPF 50+ przy każdej istotnej ekspozycji na słońce.

W dłuższej perspektywie warto:

  • od czasu do czasu stosować specjalistyczne masła lub kremy do tatuażu (np. w „seriach” po kilka tygodni),
  • dbać o ogólną kondycję skóry – nawodnienie, dietę bogatą w warzywa, owoce i zdrowe tłuszcze,
  • unikać częstego, intensywnego opalania bez ochrony.

Dobrze nawilżona, elastyczna skóra zawsze lepiej „trzyma” pigment. Dzięki temu tatuaż dłużej pozostaje wyrazisty, a kontury nie rozmywają się tak szybko jak przy chronicznym przesuszeniu i braku ochrony przeciwsłonecznej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kiedy należy zrezygnować z tłustych maści aptecznych na rzecz lżejszych kosmetyków do tatuażu?

Tłuste preparaty, takie jak Alantan czy Bepanthen, powinno się odstawić po upływie 2 tygodni od zabiegu. W tym momencie najlepiej zastąpić je lekkimi balsamami lub specjalistycznymi masłami, które wspierają barierę ochronną skóry.

Od kiedy można zacząć smarować tatuaż kremem z filtrem SPF 50+?

Preparaty z wysokim filtrem przeciwsłonecznym można bezpiecznie stosować od około 21 dnia, kiedy naskórek jest już całkowicie zamknięty. Przez pierwsze 4 tygodnie główną ochroną przed słońcem powinna być lekka odzież.

Jak rozpoznać, że na tatuaż nakładana jest zbyt gruba warstwa kosmetyku?

Objawem nadmiernego smarowania jest błyszczący film na skórze widoczny po kilku minutach od aplikacji oraz przyklejanie się ubrań do wzoru. Skóra pod palcami może wtedy sprawiać wrażenie rozpulchnionej, jak po długim moczeniu w wodzie.

Kiedy po wykonaniu tatuażu dopuszczalne jest korzystanie z basenu oraz sauny?

Moczenia tatuażu w basenie należy unikać przez pierwsze 15-20 dni, aby zapobiec infekcjom i uszkodzeniom naskórka. Z wizytą w saunie trzeba natomiast poczekać przynajmniej miesiąc od momentu zrobienia wzoru.

Z jaką częstotliwością należy nawilżać tatuaż po dwóch tygodniach od zabiegu?

Zaleca się aplikację delikatnego kosmetyku 2-3 razy na dobę, nakładając go wyłącznie cienką warstwą. Liczbę aplikacji można dostosować do poziomu suchości własnej skóry, dbając o to, by jej nie przetłuścić.

Redakcja santai.com.pl

Fani eleganckiego ubierania się i stylizacji. Radzimy jak przygotować się do wyjścia na biznesowe spotkanie, uroczystą kolację, spacer i wiele innych okazji.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?