Pielęgnacja włosów

Porowatość włosów – co to jest i jak ją określić?

Napisał(a) 5 min czytania
Porowatość włosów – co to jest i jak ją określić?

Porowatość włosów to stopień odchylenia łusek keratynowych od kory włosa. Wpływa na to, jak łatwo pasma chłoną wodę i składniki kosmetyków oraz jak szybko je tracą. Możesz określić ją na podstawie obserwacji, testu dotyku i orientacyjnego testu wody, ale nie jest to stała etykieta ani diagnoza medyczna.

Co to jest porowatość włosów?

Powierzchnię włosa tworzą łuski keratynowe ułożone wokół łodygi podobnie do dachówek. Gdy ściśle przylegają, włos ma niską porowatość. Gdy lekko się odchylają, mówimy o porowatości średniej, a mocno rozchylone łuski wskazują na wysoką porowatość.

Układ łusek wpływa na wygląd i zachowanie pasm. Włosy z gładką powierzchnią zwykle lepiej odbijają światło, są bardziej lśniące i wolniej tracą wilgoć. Włosy o mocno odchylonych łuskach łatwo chłoną wodę, ale równie szybko ją oddają, dlatego mogą być suche, szorstkie i podatne na puszenie.

Porowatość nie jest wyrokiem. Może zmieniać się pod wpływem farbowania, rozjaśniania, trwałej ondulacji, częstego używania prostownicy lub lokówki, gorącego suszenia oraz uszkodzeń mechanicznych. Możliwa jest też porowatość mieszana, na przykład zdrowa nasada i bardziej zniszczone końcówki.

Jak określić porowatość włosów?

Najlepiej nie opierać się na jednym pomiarze. Domowe testy dają wskazówkę, a najbardziej przydatna jest obserwacja włosów w codziennych warunkach. Postępuj w kilku krokach:

  1. Obserwuj schnięcie. Zwróć uwagę, jak długo włosy schną po umyciu bez intensywnego suszenia. Szybkie wysychanie może towarzyszyć wysokiej porowatości, a długie schnięcie często występuje przy włosach niskoporowatych.
  2. Wykonaj test dotyku. Przesuń palcami po pojedynczym paśmie od końców w stronę nasady. Gładkość i jedwabistość sugerują niższą porowatość, natomiast wyczuwalna szorstkość i opór mogą wskazywać na wyższą.
  3. Sprawdź reakcję na wilgoć. Jeśli włosy łatwo się puszą, falują lub tracą kształt przy wilgotnej pogodzie, ich łuski mogą być bardziej odchylone. Włosy niskoporowate zwykle słabiej reagują na wilgoć, ale częściej tracą objętość.
  4. Potraktuj test wody orientacyjnie. Umieść czysty, suchy włos w szklance wody o temperaturze pokojowej i obserwuj, czy utrzymuje się na powierzchni, czy stopniowo opada.

W popularnym teście wody włos utrzymujący się na powierzchni interpretuje się jako niskoporowaty, zanurzający się powoli jako średnioporowaty, a szybko opadający na dno jako wysokoporowaty. Wynik może jednak zmieniać się pod wpływem pozostałości kosmetyków, zabrudzeń, temperatury wody i pęcherzyków powietrza. Dlatego test wody jest tylko wskaźnikiem, nie profesjonalną diagnozą. W razie problemów ze skórą głowy lub nagłej zmiany wyglądu włosów warto skonsultować się ze specjalistą, a ocenę ich stanu może uzupełnić kamera trichoskopowa.

Rodzaje porowatości włosów

Trzy podstawowe typy opisują ułożenie łusek i typowe wyzwania pielęgnacyjne. Nie każdy włos pasuje jednak idealnie do jednej kategorii.

Typ porowatości Stan łusek Główne wyzwanie
Niska Łuski ściśle przylegają do kory włosa. Pasma są zwykle gładkie i lśniące. Łatwe obciążenie oraz utrata objętości.
Średnia Łuski są lekko odchylone. Włosy zazwyczaj dobrze poddają się stylizacji. Utrzymanie równowagi między nawilżeniem, ochroną i odbudową.
Wysoka Łuski są mocno odchylone. Włosy bywają suche, matowe, szorstkie i podatne na puszenie. Ochrona przed utratą wilgoci i dalszymi uszkodzeniami.

Włosy wysokoporowate często są farbowane, rozjaśniane albo regularnie stylizowane na gorąco. Podobne cechy mogą mieć naturalne loki, które z powodu swojej struktury bywają bardziej suche. Włosy średnioporowate są często podatne na układanie, lecz mogą puszyć się przy dużej wilgotności. Niskoporowate pasma zwykle są odporne i błyszczące, ale wolniej schną, a nadmiar kosmetyków szybko odbiera im lekkość.

Jak dopasować pielęgnację do porowatości?

Podstawą jest równowaga PEH, czyli dostarczanie trzech grup składników: protein, emolientów i humektantów. Proteiny wspierają strukturę włosa, emolienty wygładzają i tworzą warstwę ochronną, a humektanty wiążą wodę. Nie chodzi o sztywne stosowanie ich w identycznych proporcjach, lecz o obserwowanie reakcji pasm.

Przydatne składniki można uporządkować następująco:

  • Proteiny – hydrolizowana keratyna, proteiny jedwabiu, pszenicy lub aminokwasy wspierają włosy osłabione i pozbawione sprężystości. Nadmiar może sprawić, że pasma staną się sztywne, suche i szorstkie.
  • Emolienty – oleje, masła, woski i silikony wygładzają powierzchnię oraz ograniczają utratę wody. Są szczególnie ważne przy włosach wysokoporowatych, ale nałożone w nadmiarze obciążają włosy niskoporowate.
  • Humektanty – gliceryna, aloes, pantenol, sorbitol i kwas hialuronowy pomagają zatrzymywać wodę. Przy bardzo wilgotnym powietrzu same humektanty mogą nasilać puszenie, dlatego dobrze łączyć je z emolientami.
  • Łagodne oczyszczanie i ochrona – regularne mycie, delikatne rozczesywanie, ograniczenie wysokiej temperatury oraz zabezpieczanie końcówek zmniejszają ryzyko dalszych uszkodzeń niezależnie od typu porowatości.

Włosy niskoporowate zwykle potrzebują lekkich formuł, umiarkowanej ilości emolientów i składników nawilżających. Nakładanie dużej ilości olejów lub ciężkich masek może pozbawić je objętości. Przy włosach średnioporowatych dobrze sprawdza się zmienne stosowanie wszystkich elementów PEH, zależnie od aktualnego stanu pasm.

Włosy wysokoporowate częściej potrzebują emolientowego wygładzenia, ochrony końcówek i ograniczenia stylizacji na gorąco. Proteiny mogą poprawiać ich sprężystość, ale zbyt częste zabiegi proteinowe również prowadzą do szorstkości. Humektanty najlepiej zabezpieczać emolientem, aby nawilżone pasma nie traciły szybko wody.

Porowatość opisuje aktualne zachowanie włosów, a nie ich niezmienną cechę. Po ograniczeniu uszkodzeń i zmianie pielęgnacji włosy mogą stać się gładsze, choć zniszczonej części łodygi nie da się całkowicie „zamknąć” kosmetykiem.

Najlepszym punktem wyjścia jest połączenie kilku obserwacji: czasu schnięcia, reakcji na wilgoć, podatności na obciążenie, gładkości w dotyku i wyglądu końcówek. Na tej podstawie łatwiej dobrać pielęgnację, a potem korygować ją zgodnie z reakcją włosów, zamiast trzymać się jednego wyniku testu.

Czytaj dalej w tym dziale