Pielęgnacja włosów

Włosy wysokoporowate – jakie to? Jak rozpoznać ich typ?

Napisał(a) 5 min czytania
Włosy wysokoporowate – jakie to? Jak rozpoznać ich typ?

Włosy wysokoporowate mają mocno rozchylone łuski, dlatego szybko chłoną wodę, ale równie łatwo tracą wilgoć. Zwykle puszą się, plączą, matowieją i są podatne na łamanie. Taki stan można stopniowo poprawić dzięki łagodnemu myciu, emolientom oraz równowadze PEH.

Czym są włosy wysokoporowate?

Łodyga włosa jest pokryta łuskami, które tworzą warstwę ochronną. Ich ułożenie decyduje o porowatości, czyli o tym, jak łatwo włosy przyjmują i oddają wodę oraz jak reagują na kosmetyki, temperaturę i wilgotność powietrza.

W przypadku wysokiej porowatości łuski są mocno odchylone, przypominając rozchylone dachówki albo łuski szyszki. Woda i składniki pielęgnacyjne mogą łatwo dostać się do wnętrza włosa, ale wilgoć szybko z niego ucieka. W efekcie pasma bywają suche, szorstkie i podatne na puszenie. Wysoka porowatość nie musi być stałą cechą – szczególnie gdy wynika z uszkodzeń. Odpowiednia, regularna pielęgnacja może poprawić wygląd i zachowanie włosów.

Jak rozpoznać włosy wysokoporowate?

Porowatości nie określa jeden objaw. Najlepiej obserwować włosy przez kilka tygodni, zwracając uwagę na ich reakcję po myciu, suszeniu i kontakcie z wilgotnym powietrzem. Wysokoporowate pasma często:

  • puszą się i elektryzują, zwłaszcza przy dużej wilgotności;
  • szybko schną, ale równie szybko tracą miękkość;
  • łatwo się plączą, łamią i rozdwajają;
  • są matowe, szorstkie lub sprawiają wrażenie przesuszonych;
  • łatwo poddają się stylizacji, lecz trudno utrzymać je w gładkim stanie;
  • mocno reagują na farbowanie, ciepło, wiatr i zmiany pogody.

Pomocniczo możesz wykonać test szklanki z wodą. Włóż pojedynczy, czysty włos do naczynia i obserwuj, czy szybko opada. Szybkie zanurzenie może wskazywać na wyższą porowatość, ale wynik nie jest rozstrzygający. Na zachowanie włosa wpływają między innymi resztki kosmetyków, jego grubość i aktualny stan. Bardziej wiarygodna jest obserwacja kilku cech naraz, a w razie wątpliwości konsultacja z trychologiem.

Poniższe zestawienie pomaga uporządkować najczęstsze różnice między wysoką a niską porowatością:

Cecha Wysoka porowatość Niska porowatość
Połysk Często ograniczony, włosy mogą wyglądać matowo Zwykle wyraźny, powierzchnia jest gładsza
Puszenie Częste, szczególnie przy wilgoci Zwykle mniejsze, choć włosy mogą się obciążać
Czas schnięcia Najczęściej krótki Zwykle dłuższy
Struktura Szorstka, sucha, łatwo się plącze Gładka, śliska, trudniejsza do mocnego nawilżenia

Dlaczego włosy stają się wysokoporowate?

Wysoka porowatość może być naturalną cechą włosów. Częściej dotyczy pasm falowanych i kręconych, których łuski nie zawsze przylegają równomiernie na całej długości. Nie oznacza to jednak, że każdy naturalnie kręcony włos jest wysokoporowaty.

Porowatość może też wzrosnąć pod wpływem uszkodzeń. Najczęściej przyczyniają się do tego:

  • częste rozjaśnianie, farbowanie lub trwała ondulacja;
  • regularne używanie prostownicy, lokówki albo gorącego nawiewu;
  • promieniowanie UV, wiatr, mróz i suche powietrze;
  • tarcie podczas mycia, osuszania i rozczesywania;
  • pielęgnacja, która nie chroni włosów przed utratą wilgoci.

Jeżeli wysoka porowatość pojawiła się po zabiegach chemicznych lub intensywnym stylizowaniu, ograniczenie uszkodzeń może stopniowo poprawić kondycję pasm. Zniszczonej części włosa nie da się całkowicie zregenerować, ale można zmniejszyć jej szorstkość, łamliwość i podatność na dalsze uszkodzenia.

Jak dbać o włosy wysokoporowate?

Równowaga PEH i rola emolientów

Podstawą pielęgnacji jest równowaga PEH, czyli dostarczanie włosom trzech grup składników. Proteiny pomagają chwilowo wzmocnić i wygładzić powierzchnię włosa, humektanty wiążą wodę, a emolienty tworzą ochronną warstwę, która ogranicza utratę wilgoci i zmniejsza tarcie.

Wysokoporowate włosy często dobrze reagują na emolienty, ponieważ pomagają optycznie wygładzić rozchylone łuski i ograniczyć puszenie. Nie oznacza to jednak, że należy całkowicie zrezygnować z protein lub humektantów. Proporcje trzeba dopasować do reakcji włosów. Nadmiar protein może powodować sztywność i suchość, a zbyt wiele humektantów przy wilgotnej pogodzie może nasilać puszenie. Przydatne mogą być odżywki i maski z olejami, masłami roślinnymi, ceramidami oraz lekkimi proteinami.

Metoda OMO

Metoda OMO oznacza kolejność odżywka – mycie – odżywka. Pierwsza warstwa odżywki zabezpiecza długość przed działaniem szamponu, a druga wygładza włosy po oczyszczaniu. Możesz wykonać ją w kilku krokach:

  1. Nałóż lekką odżywkę na długość i końce wilgotnych włosów.
  2. Umyj skórę głowy delikatnym szamponem, nie pocierając długości.
  3. Spłucz preparat, a następnie nałóż odżywkę lub maskę dopasowaną do aktualnych potrzeb.
  4. Po kilku minutach dokładnie spłucz kosmetyk letnią wodą i delikatnie osusz włosy.

Nie trzeba stosować OMO przy każdym myciu. Jeśli włosy stają się oklapnięte albo szybko się przetłuszczają, zmniejsz ilość odżywki lub wróć do prostszego sposobu mycia. Na co dzień wybieraj łagodniejsze szampony, a mocniejsze oczyszczanie stosuj tylko wtedy, gdy włosy są wyraźnie obciążone. Nie ma potrzeby automatycznie eliminować SLS i SLES, ale przy częstym myciu silne detergenty mogą zwiększać uczucie suchości.

Olejowanie i ochrona długości

W pielęgnacji wysokoporowatych włosów często sprawdzają się oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza z grup omega-3 i omega-6. Dobór jest indywidualny, ale warto zacząć od niewielkiej ilości jednego produktu. Do najczęściej wybieranych należą:

  • olej lniany;
  • olej z pestek winogron;
  • olej z wiesiołka;
  • olej z czarnuszki;
  • olej konopny;
  • olej z krokosza barwierskiego.

Olej możesz nałożyć na lekko wilgotne włosy albo na podkład humektantowy, na przykład żel aloesowy. Po zabiegu trzeba zemulgować go odżywką i dopiero potem umyć włosy. Zacznij od olejowania raz w tygodniu i obserwuj, czy pasma są gładsze, bardziej miękkie i mniej spuszone.

Ogranicz stylizację wysoką temperaturą, a przed suszeniem lub użyciem urządzeń termicznych stosuj ochronę cieplną. Nie trzyj włosów ręcznikiem, tylko odciśnij wodę w miękkiej tkaninie lub bawełnianej koszulce. Rozczesuj je delikatnie, najlepiej z odżywką na długości, i zabezpieczaj końce serum lub lekkim emolientem.

Najbardziej szkodliwe dla wysokoporowatych pasm jest połączenie gorąca, tarcia i częstego przesuszania. Unikaj agresywnego prostowania bez ochrony, szorowania długości oraz codziennego mycia silnie oczyszczającymi detergentami, jeśli widzisz po nich większą szorstkość. Gdy wraz z problemami długości pojawia się nasilone wypadanie albo po kilku miesiącach konsekwentnej pielęgnacji nie ma poprawy, skonsultuj się ze specjalistą.

Włosy wysokoporowate wymagają obserwacji, ale nie są wyrokiem. Zacznij od jednej lub dwóch zmian – delikatniejszego mycia i większej ilości emolientów – a następnie oceniaj reakcję pasm. Systematyczna ochrona może stopniowo zmniejszyć puszenie, szorstkość i łamliwość.

Czytaj dalej w tym dziale